Jeśli to wideo było dla Ciebie przydatne, a chcesz wesprzeć moją działalność to zapraszam do mojego sklepu na https://www.prawie.pro oraz Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/

Zapraszam do mojego wideo, w którym będzie o powirusowej wydolności.

Dzisiaj zaprosiłem długo niewidzianego gościa – Karola. Dlatego długo go nie widziałem, ponieważ był chory na COVID – 19, który przyplątał się z dnia na dzień powodując dreszcze i naprzemienne uczucie ciepła i zimna. Z podejrzeniem korony zrobiono Karolowi wymaz, który potwierdził wirusa. Potem przyszedł ból mięśni i stawów jak po upadku ze schodów. Obeszło się bez kaszlu i po tygodniu choroba odeszła tak samo nagle jak się pojawiła. Zauważył, że pomimo wzrostu tętna, nie wzrosła moc przenoszona na pedały, więc wirus spowodował znaczny spadek jego wydolności i dlatego, w trakcie dzisiejszej wspólnej jazdy będę go chronił przed wiatrem i zarazą.

Po pierwszych 10 kilometrach Karol stwierdził, że całkiem dobrze się czuje a po kolejnej godzinie jazdy wszedł na tętno 170, jakiego już dawno nie miał.

Oceniam, że prędkości, jakie udało nam się rozwinąć, dobrze wróżą i myślę, że Karol szybko wróci do pełni swoich możliwości. Dzisiaj ja byłem mocniejszy, ale to raczej marna satysfakcja skoro mój kompan był po ataku paskudnej zarazy. Najważniejsze, to tak jak z każdą przeciwnością losu, trzeba wziąć się w garść i absolutnie się nie poddawać

Dużo więcej w wideo, do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *