Jest piękna w swojej prostocie i dostosowana do kobiecej sylwetki. A do tego niezwykle lekka i nieskrępowana na ciele. Wykonana z włoskiej dzianiny Primo o charakterystycznej, prążkowanej, zwartej strukturze. Idealna bluza w okresie przejściowym. Towarzysząca gdy temperatura nie przekracza 14 – 18 st.
Krój bluzy Prawie.PRO 190W Chillight należy do nieco swobodniejszych, jest w stanie nieco wybaczać. Brak tu opiętej stójki lub mankietów. Jej rolą jest chronić przed chłodem w pogodny dzień. Gdy za chłodno na jazdę w samej koszulce, jednak zbyt ciepło na tradycyjną, grubą bluzę. To jest kompromis, który świetnie sprawdzi się w górach i na płaskim, gdy temperatury oscylują w okolicach 14 kresek. Niska waga bluzy pozwala po złożeniu zmieścić ją w tylnej kieszonce koszulki.
Konstrukcja składa się z 5 odrębnych paneli. W tym wentylacyjnych, umiejscowionych pod pachami, gdzie szczególnie ważny jest sprawny transport wilgoci. Z kolei front, plecy oraz rękawy stanowi techniczne włókno Primo, charakteryzujące się świetnym przyleganiem, zabezpieczeniem z filtrem UV i zwartą strukturą przez co nie prześwituje nawet w ostrym słońcu.
Wykończenie stanowi bezuciskowa stójka, z kolei poniżej linii pleców silikonowy antyslip zabezpieczający przed powiewaniem. Powyżej trzy wygodne kieszenie z unowocześnioną konstrukcją, przeciwdziałającą wypadaniu telefonu.
Bluzę z dumą ręcznie uszyto w Polsce.
















Anna Kiec (zweryfikowany) –
To mój pierwszy, ale na pewno nie ostatni zakup. Bluza zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Materiał jest wysokiej jakości, starannie wykończony, widać, że zadbano tu o detale. Szczególnie cieszy fakt, że jest to produkt polskiej marki która jakością wykonania, zastosowanymi materiałami śmiało dorównuje renomowanym markom zagranicznym. To powód do dumy i dowód na to, że rodzimi producenci potrafią tworzyć produkty na światowym poziomie. Dziękuję Leszek PrawiePRO 🙂
Agnieszka (zweryfikowany) –
Natychmiastowa dostawa, personalizowana kartka i super bluza z dyskretnym logo- będzie używana nie tylko na rower. Brawo Leszek Prawie Pro.