Jeśli to wideo było dla Ciebie przydatne, a chcesz wesprzeć moją działalność to zapraszam do mojego sklepu na https://www.prawie.pro oraz Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/

Zapraszam do mojego wideo, w którym będę odpowiadał na Wasze pytania zaraz po powrocie ze startu w triathlonie w Chełmży.

O tym, jak wyglądał sam start, opowiem w kolejnym materiale, ale powiem tylko, że czasami, zamiast wpadać w depresję spowodowaną spadkiem formy warto sprawdzić sprzęt, a konkretniej, konfigurację czujników, a jeszcze konkretniej – czujnika mocy. Przechodzę, zatem do odpowiadania na Wasze pytania:

– w triathlonie używamy specjalnego kombinezonu – tri sweep – który ma mniejszą wkładkę i pozwala pływać, jeździć na rowerze i biegać, i ma się go na sobie przez cały start,

– gdy dopadnie mnie panika w wodzie to odwracam się na plecy, patrzę w niebo i przeczekuję najgorszy moment,

– kolarze pro dysponują mocą ok. 6,5 W/kg i jeżdżą na szytkach,

– moja największa prędkość to 75 – 80 km/h,

– Triban RC120 za 2200 zł to dobry rower,

– buty rowerowe myję w wannie a potem je suszę podeszwą do dołu,

– w Krossie wymieniłem suport na Rotora z metalowymi miskami,

– będzie w ofercie strój triathlonowy w cenie ok. 550 zł,

– sam rower nie odchudza, konieczna jest również odpowiednia dieta redukcyjna,

– nie mam licencji kolarskiej,

– nie warto używać bielizny pod strojem kolarskim, chyba, że potówkę,

– na razie ciuchy są w kolorze granatowym i czarnym, planuję jeszcze wersję czerwoną,

– Shimano SPD – SL i Look, w przypadku pedałów są bardzo podobne, jeżeli chodzi o trwałość i awaryjność,

– Decathlon jest sklepem gdzie początkujący kolarz może zaopatrzyć się w cały konieczny sprzęt, łącznie z rowerem,

– rower elektryczny i szosowy są przeznaczone do zupełnie innej aktywności,

– podczas biegania nie mam z sobą wody, na zawodach korzystam z bufetów a poza nimi nie ma potrzeby picia na dystansach 5 czy 10 km,

– korzystam z owijek na kierownicę firmy PRO,

– Garmin bierze nachylenie terenu z satelity,

– będąc na diecie spożywałem ok. 1800 kcal przy wydatku 2700 – 3000 kcal,

– owijkę zmienia się wtedy, kiedy jest już popruta lub bardzo przepocona,

– przy pomiarze tętna i mocy wskazania zużycia kalorii są wiarygodne,

– w skarpetach typowo sportowych nie stosuje się bawełny i z reguły są bezszwowe,

– na początek wystarczy zegarek z GPS,

– da się ułożyć trening oparty na liczniku prędkości,

– ludzie są zadowoleni z Wahoo,

– warto wyprać wyściółkę kasku,

– pierwszy rower do 2200 zł – są w Decathlonie,

– da się importować trening z innej aplikacji do Stravy,

– polecam zapięcie ulock firmy Abus,

– nie kupiłbym gravela, bo nie jara mnie jazda po lesie,

– jeśli strój nie pasuje rozmiarowo, możecie go wymienić,

– periodyzuję treningi,

– mam myśli o „końcu” podczas obcowania z kierowcami samochodów,

– nie ma możliwości jazdy w domu na rowerze niż rower stacjonarny lub trenażer,

– za miesiąc będę koło Rybnika,

– 50 km w 4 godz. na góralu to dobry wynik dla 15 latka,

– interwały można wydłużać,

– rzadko smaruję wkładkę, chyba, że na długą jazdę po górach,

– jak widzę żwir na zakręcie to ograniczam prędkość i kąt wejścia, nie oddychać i nie hamować,

– jazda w grupie najlepiej max. 15 osób w kolumnie dwójkowej,

– cena akcesoriów kolarskich zależy od zastosowanej technologii i pytanie, czy jej potrzebujemy,

– aktualnie smaruję łańcuch olejem parafinowym Cyklon, który wystarcza mi na ok. 200 km,

– opinii na temat Tribana RC 500 jest w Internecie 1 000 000,

– w Abusie Game Changer jest chłodniej niż w Giro Air Attack,

– na trenażerze zostaje stary Kross,

– jeździłem rowerem gravelowym,

– dużo ludzi na triathlonie pływa żabką,

– mój trenażer to Tacx Neo I generacji,

– nie odpalę Donatów,

– na rower mogę wydać tyle, co na nową Skodę Octavię,

– żeby zapobiec skurczom należy uzupełniać elektrolity,

– do kolarstwa, po przerwie, wracajcie stopniowo,

– nie mam zdania na temat chińskich ram,

– na rower do bidonu wlewam rozpuszczoną multiwitaminę, czasami coś z glukozą lub czystą wodę,

– firma Canyon robi super robotę,

– na razie mam koła No–limited,

– nie stosowałem żadnych diet,

– moje koła ważą ok. 1,6 kg,

– ceny w kolarstwie zależą od zastosowanych technologii,

– piłem yerbę 3 – 4 razy,

– nie draftował bym za samochodami – TO JEST NIEBEZPIECZNE, BARDZO,

– świniak na logo to pomysł koleżanki,

– podczas jazdy telefon mam w kieszonce koszulki kolarskiej,

Bardzo dziękuję za aktywność.

Dużo więcej w wideo, do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.

Prawie.PRO Made in Poland

75,99 89,99 
-9%
299,00 
89,99 
299,99 
PRO
499,99 
339,99 
139,99 

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.