Jeśli to wideo było dla Ciebie przydatne i chcesz wesprzeć moją działalność, to zapraszam do mojego sklepu:  https://www.prawie.pro  na mój Instagram:  https://www.instagram.com/prawie_pro/ lub Facebook: https://www.facebook.com/leszekprawiepro/  a także do zakupu mojej książki: https://www.empik.com/prawie-pro-wygraj-siebie-lech-sledzinski,p1320924407,ksiazka-p

Zapraszam do mojego wideo, w którym będą tematy serwisowo – treningowo – kolarskie.

Dzisiaj wybieram się na trening a przy okazji przeprowadzam test live na You Tubie. Jeśli chodzi o trening to już dzisiaj mam 100 km w nogach, bo przez ostatnie dwa dni troszkę mnie poniosło i przejechałem więcej niż zakładałem, więc dzisiaj mam zamiar popedałować bardziej lajtowo.

Ale na początek zacznę od niechcianych dźwięków dochodzących z suportu. Początkowo myślałem, że kończą się łożyska w suporcie, lecz zanim podjąłem decyzję o udaniu się do serwisu, poluzowałem korbę a później ją dokręciłem, i… ta da, strzelanie ustało. Tak się czasami zdarza, że usterka, która początkowo wygląda na poważną, tak naprawdę jest zwykłą pierdołą, którą możemy usunąć sami. Jeśli chodzi o strzelania w rowerze, to miałem jeszcze przypadek, że takie właśnie dźwięki dochodziły z jarzemek siodełka i to z miejsca, gdzie wchodziły one w siodełko – psiknięcie WD40 załatwiło problem. Gdyby zdarzyły Wam się trzaski dochodzące z okolicy mostka, polecam rozkręcenie go, przeczyszczenie i ponowne skręcenie z odpowiednim momentem. Miałem również przypadek, że stając na pedałach zaczynało mi „grać” w tylnym kole – okazało się, że było ono scentrowane, i niektóre szprychy grały, bo były luźniejsze niż inne.

Gdyby kogoś interesowała moja dieta przedtreningowa, to na początek zaznaczam, że nie jem dużo – ilościowo to jest jedna lub maksymalnie dwie kanapki, a gdybym się skusił na jajecznicę, to mógłbym nie dojechać do celu. Mój organizm woli, kiedy na trening kolarski wychodzę prawie głodny. Jeśli zaś chodzi o produkty, które najczęściej lądują na moim talerzu to są to głównie różnego rodzaju kasze i warzywa.

A jak wygląda mój harmonogram treningów? Odpowiadam; na rowerze staram się jeździć 5 dni w tygodniu; jeden dzień to 80 – 90 km, drugi dzień to albo interwały albo regeneracja w postaci rozgrzewkowego tempa, trzeci dzień to  50-cio kilometrowa czasówka, czwarty dzień to interwały przez 1,5 godz., piąty dzień to jazda w zależności od zmęczenia po poprzednich dniach.

Na koniec sprzęt; Kask; Giro Air Attack – polecam, zegarek; Garmin Fenix 3 – również polecam, tym bardziej, że służy mi on również, jako licznik rowerowy, plecak; Btwin – polecam na dłuższe wypady, i w którym mam wszystkie potrzebne rzeczy na wypadek awarii lub chociażby głupiego kapcia, którego oczywiście Wam nie życzę.

Dzięki, cześć.

Dużo więcej w wideo, do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.

Prawie.PRO Made in Poland

39,99 
349,99 
84,99 
289,99 
349,99 
PRO
389,99 

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *