Jeśli to wideo było dla Ciebie przydatne, a chcesz wesprzeć moją działalność to zapraszam do mojego sklepu na https://www.prawie.pro oraz Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/

Zapraszam do mojego wideo, w którym będę odpowiadał na Wasze pytania.

Dzisiaj dzień regeneracji i przy deszczowej pogodzie, kolejna porcja nurtujących Was kwestii. Podziałam troszkę na wyobraźnię i poniżej zamieszczę same odpowiedzi a pytania będą same z nich wynikały. A więc ruszajmy:

– nikt mi nie rozpisuje treningów, podpatruję mocniejszych zawodników z większym doświadczeniem, którzy mnie motywują do szybszej i mocniejszej jazdy,

– jeżeli chodzi o szosy do 2 500 zł zostaje Decathlon, polskie marki albo używki,

– pedały SPD–SL i buty szosowe dają powtarzalność ruchów, lepsze ustawienie nogi i lepsze przeniesienie mocy na pedały oraz pociągnięcie korby do góry,

– jeśli coś boli w trakcie jazdy najpierw powinno się zdiagnozować przyczynę bólu,

– wjechałem na wiraż w Pruszkowie z czystej ciekawości,

– nie jechałem jeszcze 200 km, ale przy 160 km na moim Krossie Vento wszystko było w porządku,

– nie słyszałem o kołach Falcone,

– licencja Prawie.PRO, którą można u mnie kupić jest bez ramki,

– kolarstwo przełajowe jest kompletnie inne niż jazda szosowa, i moje próby w jeździe przełajowej nie przerodziły się w miłość,

– jazda dłuższa czy interwałowa zależy od tego, do czego się przygotowujemy, siła i prędkość – interwały, jazda długodystansowa – długie dystanse,

– nie będę robił ½  Ironmana,

– rama karbonowa w Vento 8.0 mogłaby być nieco bardziej aerodynamiczna, nieco bardziej agresywna, jeżeli chodzi o design, pod względem technicznym nie mam do zarzucenia niczego,

– jeździłem na ostrym kole na torze,

– sport, w tym jazda na rowerze, to dodatek do spalania kalorii – głównym czynnikiem jest deficyt kaloryczny,

– nie miałem problemów z kolanem, w przeciwieństwie do innych stawów, co wynikało ze zbyt małej regeneracji i ćwiczeń uzupełniających,

– żeby nie odpaść z koła trzeba skupić się na technice jazdy,

– pierwszy zakup ubrań rowerowych powinien być poprzedzony przymiarką w sklepie, ewentualnie można posiłkować się tabelami rozmiarów lub po zakupie w sklepie internetowym odesłać i wymienić rozmiar na inny,

– obręcze w szosówce, przy hamulcach szczękowych, wytrzymują długo, zwłaszcza, jeśli się nie mieszka w górach,

– rama karbonowa się nie zużywa,

– spalenie 1 500 kcal w 1,5 godz. na rowerze to realny wynik,

– jako tani pomiar mocy proponuję Stages w lewym ramieniu,

– gdybym mieszkał w górach to trenowałbym podjazdy na segmentach i interwały,

– jeszcze nie wiem gdzie będę startował w przyszłym roku,

– oliwię łańcuch, nie gotuję,

– za chwilę w ofercie będą rękawki, nowy model czarnych spodenek, odzież zimowa do biegania, ręcznik, potówka, rzeczy na trenażer,

– najwięcej jednorazowo przejechałem 160 km i to po górach,

– zbyt dużo nie jeździłem na przełajach od Krossa,

– myślałem o starcie Tour de Pologne Amatorów, ale trochę się boję,

– przy moim zrzucaniu wagi większe znacznie miało ile jadłem a nie co jadłem,

– robiłem bikefitting i polecam każdemu zrobienie tej czynności,

– nie mam zamiaru wymienić mojego Garmina na 1030+,

– boję się dużej ilości debiutantów w wyścigach szosowych tak jak ma to miejsce na Tour de Pologne Amatorów,

– będą bidony Prawie.PRO,

– będą na Śląsku za dwa, trzy tygodnie, a dokładnie w Gliwicach,

– stroje triathlonowe Prawie.PRO będą prawdopodobnie w przyszłym roku,

– pierwszy rower szosowy miałem w wieku 27 lat i był to aluminiowy Vento 4.0,

– najbardziej jestem zadowolony z zawodów w Gdyni z zeszłego roku, bo pokonałem wtedy największy strach, jakim było płynięcie w otwartym morzu podczas sztormu wśród innych spanikowanych pływaków,

– ból karku bardziej wynika z pozycji na rowerze niż wagi kasku,

– największa moja moc chwilowa nie była większa niż 1 000 W,

– bieganie i pływanie są uzupełnieniem kolarstwa,

– polecam jeść najwięcej warzyw a najmniej tłuszczy i węglowodanów,

– będą zwykłe bluzy na jesieni lub zimą,

– mój van kosztował ok. 160 000 zł,

– nie planuję być w okolicach Konina,

– w Andaluzji byłem na motocyklu i plułem sobie w brodę, że nie mam możliwości jeżdżenia tam na rowerze,

– jest szansa spotkania mnie w Piasecznie, bo mieszkam niedaleko,

– kask aero daje mi ok. 10 sekund zyskanego czasu na 40 km, jeżdżę w nim dla szpanu i jest mi w nim cieplej w głowę w chłodniejsze dni,

– planuję być za tydzień w Kielcach,

– fajna trasa w okolicach Piaseczna: Gassy, Góra Kalwaria, Warka, Złotokłos, Piaseczno,

– aktualnie nie posiadam motocykla,

– moje obecna VO2max to 60,

– Karol jest zapracowany, ale jeszcze będzie się pojawiać,

– w magazynie w kształcie bidonu wożę: chusteczki, powerbank, multitool, łyżka, mleko,

– przed treningiem jem bardzo niewiele, bo mój organizm źle reaguje na jedzenie i wysiłek fizyczny,

– zapasową dętkę zabieram jak jadę gdzieś daleko,

– średnia prędkość 25 km/h przy 100 km to dobrze,

– zaczynałem z poziomy VO2max ok. 35,

– najlepiej nie oszczędzać na światłach, zwłaszcza tylnych, oraz kasku,

– wymiana spd na spd–sl nie spowoduje wzrostu średniej prędkości,

– dlatego prosiak, ponieważ 5 lat temu wyglądałem jak prosię a poza tym, na profesjonalistów mówi się „prosiaki”,

– rozgrzewkę przed jazdą na rowerze można zrobić już na nim, więc nie proponuję żadnej rozgrzewki przed jazdą, ale rozciąganie nie zaszkodzi,

– sztywne osie w przełajach to dobry pomysł, ale nie ma obowiązku ich posiadania,

– buty na szosę – Shimano dają zadowolenie,

– poleciłbym Favero Assioma,

– jeśli strzela w kolanie podczas jazdy polecam udać się do fizjoterapeuty,

– średnia prędkość zależy od masy kolarza, masy roweru, ukształtowania terenu, warunków atmosferycznych, szerokości opon i ciśnienia w nich,

– jest możliwa dieta keto podczas uprawiania kolarstwa,

– Karol nie zaczynał tak jak ja, zawsze był atletycznej budowy,

– jak kogoś stać może na pierwszy rower wybrać maszyną z Ultegrą,

– żeby jeździć szybciej trzeba się bardziej mobilizować i więcej trenować,

– śmieję się gdy ktoś mnie spotyka i pyta: „gdzie jest Karol?”,

– mój obecny poziom TSS to ok. 650 i nikt mi nie układa planu treningowego,

– koła No limited sprawują się bardzo fajnie,

– rowery można protestować w Warszawie właściwie w każdym sklepie rowerowym,

– w tubless ciśnienie schodzi szybciej niż na szytce i dętce (ok. 1 atm./dzień),

– kupując koła warto pomyśleć nad tym, czy da się je w przyszłości przełożyć do roweru, jaki zamierzamy kiedyś mieć,

– osobiście jestem przeciw jazdy rekreacyjnej z lemondką,

– treningi na Zwifcie są bardzo rozwojowe i znam ludzi, którzy bardzo na nich skorzystali,

– miałem próby jazdy na torze,

– szosy dla początkującego do 4 000 zł warto poszukać w Decathlonie,

– czasami bywam w Łodzi, ale rzadko mam wtedy ze sobą rower,

– zawody Tour de Rybnik bardzo mi się podobały, jedne z lepszych, w których brałem udział,

– obecnie nie mam trenera, ale przestrzegam zaleceń, których mi udzielił wtedy, kiedy go miałem,

– przejechałem ok. 15 000 km na trenażerze na rowerze karbonowym i nic mu się nie stało,

– na początku trener wytknął mi to, że robiłem zbyt długie i mało intensywne treningi,

– dążę do FTP 7 W/kg,

– nie jestem przeciwnikiem robienia długich tras,

– mam 33 lata,

– wolę 1 godzinę mocnego treningu niż 2 godziny słabszego,

– jak się odchudzałem robiłem ok. 40 km dziennie,

– jazda z górki z pedałowaniem lub bez zależy od sytuacji; na zawodach nie odpuszczam,

– w zimę prawie codziennie jeździłem na Zwift,

– czas spędzony na rowerze jest taki sam; i zimą i latem,

Na dzisiaj już dziękuję. Dziękuję za ogrom pytań i Waszą wspaniałą aktywność. Do zobaczenia.

Dużo więcej w wideo, do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.

Prawie.PRO Made in Poland

89,99 
119,99 
50,00 
49,99 
-8%
PRO
349,00 
-37%
Wyprzedaż
99,99 
98,99 

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.