Leszek Prawie.PRO
Leszek Prawie.PRO
Czy zmęczenie psychiczne ma wpływ na wyniki w sporcie? Jak odpoczywać? (44)
/

Jeśli ten podcast okazał się dla Ciebie przydatny, a chcesz wesprzeć moją działalność to zapraszam do mojego sklepu na https://www.prawie.pro oraz Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/

Dzień dobry.

Tutaj Leszek.

Zaczynam powoli weekend, kończę zamówienia, które powinienem wysłać jeszcze dzisiaj, żeby dotarły do osób, którym zależało, żeby otrzymać w weekend swoje paczki. To tak a propos mojego sklepu, i tego, że czasami trzeba sobie odrobię przystopować. Za mną cięższy tydzień pod względem natłoku różnych obowiązków i jest to pokłosie moich ostatnich wyjazdów. Czasami każdemu kumulują się różne obowiązki, każdy ma prawo czasami czuć się zmęczony, nie tylko pracą, ale tak naprawdę wszystkim. Wiem, że każdy powinien mieć jakąś swoją ucieczkę i wielokrotnie o tym mówiłem, przy okazji sportu, że właśnie, dla niektórych, to wyjście na rower, to pójście pobiegać, jest, swego rodzaju, odejściem od wszystkiego i wszystkich. To nie jest absolutnie, moim zdaniem, nic złego.

Ja na to mówię, od pewnego czasu, medytacja. Bo tak jest. Medytacja nie jest, jak to jest opisywane w literaturze, zajęcie pozycji „po turecku”, z dala od wszystkiego i wszystkich, w totalnej ciszy, próbując nie myśleć o niczym. To nie musi tak wyglądać. To może być wyjście samemu na rolki, pływanie, rower, cokolwiek lubicie robić, nawet wędkarstwo, pójście na grzyby. To jest to odbodźcowywanie się i mówiąc o higienie życia, w moim przypadku wielokrotnie, przekonuję Was do tego, że warto to robić. Każdy, bez względu na to, czy ma rodzinę czy nie, czy jest w związku czy jest singlem, trzeba czasami zarezerwować ten margines dla samego siebie, żeby nie zwariować.

Ja przez cały czas szukam swojego marginesu. Czasami jest tak, że nie udaje mi się zboczyć ze ścieżki różnych obowiązków, planów czy też oczekiwań względem mnie samego, jak i również oczekiwań innych względem mnie, ale jak tylko nadarza się taka możliwość, to tak jak dzisiaj, o 13.30 wychodzę z biura i zamykam je na cztery spusty. I nie wracam tutaj do poniedziałku. Potem sobie przypominam, ok, jutro wracam, po dwóch miesiącach przerwy, do radia, a w niedzielę są zawody, więc dzisiaj jest jedyna okazja, że po prostu wejdę do łóżka i nie będę nic robić. Będę, przykładowo, grać na konsoli, ale jeżeli nie będę mieć ochoty, to będę oglądać filmy na You Tubie, albo poczytam sobie coś.

To jest właśnie ta ucieczka. To nie zawsze musi być sport, bo czasami możemy być zmęczeni fizycznie i psychicznie. I chcąc właśnie, medytować, możemy się tym zmęczyć, albo ogółem być zmęczeni tym, że zbyt dużo trenujemy. Na tym też czasami się łapię. Czasami można nic nie robić. Można sobie odpuścić. Tak naprawdę chodzi o to żeby, jak w moim przypadku, właśnie psychicznie się naładować przed zawodami, które mam w niedzielę w Nieporęcie, ponieważ mogą być one trudne z kilku różnych względów. Na przykład ze względu na zmęczenie, a ono będzie zawsze w jakiś sposób, odbijać się na rezultatach sportowych, nawet, jeśli to jest tylko zmęczenie psychiczne. Mówię Wam serio. To bardzo często się przenika. Zarówno nasze zmęczenie fizyczne może wpływać na nasze samopoczucie psychiczne jak również samopoczucie psychiczne może wpływać na rezultaty sportowe, pomimo tego, że nasze ciało jest wypoczęte, ale głowa nie.

Ja podobnie mam ze wszelkimi obawami, albo ze stresem przed zawodami, podczas to, których wchodzę do zimnej wody. Jeżeli jestem zmęczony, to jestem bardziej narażony na to, że będę to przeżywać. A im bardziej jestem zrelaksowany, wypoczęty, tym w rezultacie, idzie mi znacznie lepiej. Z tego względu też, na wiele różnych startów przyjeżdżam, na przykład, dzień wcześniej. Na miejscu śpię, właśnie po to, żeby nie przyjeżdżać już zmęczonym, żeby mieć chwilę na ten reset. I to jest niezwykle ważne, ale bardzo często pomijane. Z tego względu, uczę się odpoczywać, uczę się być egoistą, uczę się wychodzenia na ten margines, mimo, że świat wokół nas ma wiele różnych oczekiwań. Mimo to, trzeba czasem powiedzieć STOP. Czasem trzeba wykazać się asertywnością, a czasem trzeba być po prostu leniem. Wiele osób ma ten problem, że nie potrafi stać bezczynie w miejscu, ani przez chwilę. Ma to oczywiście swoje zalety, z punku widzenia, chociażby zawodowego, czy rezultatów sportowych, ale tak nie da się w nieskończoność.

Stąd też, nagrywam ten dzisiejszy podcast, wsiadam w samochód, pokręcę sobie przez 30 min. na Zwifcie a następnie odpakuję chrupki orzechowe i będę właśnie tym egoistą. Będę koncentrować się przed tymi zawodami. I mam nadzieję, że troszkę mi to pomorze, bo kilka tygodni takiej gonitwy odkłada się, kumuluje w jakiś sposób i sprawia, że na wierzch wypływają, różnego rodzaju, problemy, od których mieliśmy, przez ostatni czas, nieco spokoju. Im bardziej jesteśmy zmęczeni, tym bardziej jesteśmy drażliwi. Im bardziej jesteśmy zmęczeni, tym bardziej stajemy się smutni, albo nadwrażliwi, na różnego rodzaju czynniki. To wszystko jest związane z tym, że organizm, oraz nasz mózg, mówi, że powinniśmy przystopować. Chwila dla siebie, resetu. Poproś swoje otoczenie, żeby dali Ci spokój na chwilę: „kocham was, ale dajcie mi spokój”. Każdy powinien mieć tę swoją ucieczkę. Każdy na nią zasługuje i każdy staje się nie do wytrzymania, wtedy, kiedy jest zmęczony – dla całego otoczenia jak i również dla siebie. To prowadzi, tak naprawdę, do destrukcji. Stąd też, pracoholizm czy perfekcjonizm jest niebezpieczny, ponieważ pretenduje nas do tego, żebyśmy byli wiecznie przemęczeni, wiecznie niezadowoleni, wiecznie sfrustrowani tym, że nie wszystko jest idealnie. Ażeby było idealnie, żebyśmy lepiej pracowali, albo żebyśmy uzyskiwali lepsze czasy, lepsze rezultaty w sporcie, musimy pamiętać o tej regeneracji. Choć to słowo, zdaję sobie z tego sprawę, że jest często przereklamowane i co z tego, że masz teoretycznie dzień regeneracji skoro nie potrafisz odpoczywać, jeżeli nie potrafisz zrobić czegoś dla siebie.

To daję dzisiaj pod rozwagę w tym podcaście.

Trzymajcie za mnie kciuki na najbliższych zawodach, żebym miał totalnie gdzieś to, że boję się wody, to, że jest ona zimna i to, że jest aktualnie 9° temperatury powietrza – takie są aktualnie prognozy. Z drugiej strony, staram się, na razie nie myśleć o tym, jaka będzie pogoda. Prognozy, bardzo często się zmieniają. Tak samo jak nasze nastawienie psychiczne do danego startu, również może się, w ciągu kilku chwil, naprawdę odmienić w sposób bardzo pozytywny.

Dziękuję.

Cześć.

Prawie.PRO Made in Poland

299,99 
349,99 
299,99 
16,99 
39,99 
-43%
Koniec serii
89,99 
PRO
389,99 
49,99 

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Leszek Prawie.PRO
Leszek Prawie.PRO
Czy zmęczenie psychiczne ma wpływ na wyniki w sporcie? Jak odpoczywać? (44)
/

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *