Cześć, tutaj Leszek. Przed tygodniem z Dawidem Myśliwcem z Naukowego Bełkotu było o kawie, burakach, treningu w górach. Co działa, a co jest tylko dobrze działającym placebo, ale działającym? Odsyłam w rogu ekranu. Wielu, w tym ja, było zaskoczonych tym, że doktor to kolarz z Zwiftter, inżynier budowniczy rowerów. Spędziłem z naukowcem cały dzień. Niestety nie zmądrzałem, ale za to mam szansę pokazać Wam mnóstwo nieopublikowanych ujęć. Trzymajcie się mocno i oglądajcie na siedząco. [muzyka] Dobra, tyle mi wystarczy.

[Leszek] Jak pies ma na imię? [szczekanie] [Dawid] Całka. Całka.

[Leszek] Całka.

[Dawid] Jak matematyczna, tak, ale to było naturalne, żeby ją tak nazwać, bo ona ma chipa, więc to jest całka oznaczona. Chodź, całka tutaj. Wiem, że nie lubisz na rękach być, ale musimy wejść tam do tej jaskini, a ją musimy wyprosić za drzwi, żeby nam nie przeszkadzała.

[Leszek] O God! To było kiedyś studio i ty studio filmowe przerobiłeś na studio? O pikole, co tam się dzieje?

[Dawid] Rowerownię.

[Leszek] Przerobiłeś na jaskinię wytopów?

[Dawid] Tak, to jest rower, który chyba w 2017 roku dostałem w barterze i on leżał autentycznie od, od drugiego mojego urazu kolana pięć lat praktycznie nieużywany, po czym uznałem, że już dostaję jobla od braku aktywności, bo całe życie gdzieś tam sport był. Na siłownię ciężko było znaleźć czas, więc po prostu go oddałem do serwisu. Zacząłem jeździć. No i wsiąkłem. I potem sobie kupiłem coś, o czym zawsze marzyłem. Tak naprawdę karbonową szosę i okazało się, że ciężko jest dojeżdżać szosowym rowerem do pracy po chodniku, więc jeszcze w garażu obok stoi grawer. Ostatnio trafiła tu rolka papieru toaletowego. Wentylator został rozkręcony na maksa i po prostu[śmiech] miałem badanie w tunelu aerodynamicznym, ale dla biedoty. Także zamiast tych smug dymu to miałem papier. Mogłem zobaczyć, jak się powietrze wokół mnie. Tutaj czy mam dobrą pozycję aerodynamiczną na rowerze dzięki papierowi toaletowemu, który za mnie poleciał.

[Leszek] Masz ten sam trenażer, ten sam wiatrak, to samo pudełko na kable, ten sam wieszak, te same spodenki, ten sam rower, co ja kiedyś miałem. Ja pikole, że myśmy się dopiero teraz poznali, wiesz? Ale to teraz mówię tak serio.

[Dawid] A buty?

[Leszek] Tę samą pompkę.

[Dawid] Tak?

[Leszek] Pokazywałeś kiedykolwiek

[Leszek] publicznie, że jeździsz na szosie?

[Dawid] Znaczy poza tym-

[Leszek] Mało osób o tym wie, chyba, nie?

[Dawid] Poza tym filmem. No, w moim otoczeniu dużo, bo ostatnio dużo o tym gadam, ale[śmiech] [Leszek] Jak każdy szosowiec. Po czym poznasz kolarza szosowego?

[Dawid] Że ma ponad trzydzieści pięć lat i[śmiech] [Leszek] Nie, nie, powie ci to w drugim zdaniu.

[Dawid] Nie, nie, aż tak, to nie. Może aż tak to nie, ale jak już ktoś wie, to tam. Próbuję mojego brata wyciągnąć właśnie raz na Zwifta, żeby się porównać, ile on przejedzie, to Al the Zwift.

[Leszek] Jaki ty masz cel? Opowiadałeś mi, że masz jakiś taki malutki cel.

[Dawid] Ja bym chciał w tym roku pojechać Tour de Pologne amatorów i mam takie marzenie, żeby się stawić tam z FTP. Z tego ramp testu pełnego, bo wiadomo, że różne metody mierzenia to różne wyniki dadzą, ale trzysta.

[Leszek] O kurde!

[Dawid] Trzysta.

[Leszek] O kurde.

[Dawid] Teraz jest dwieście siedemdziesiąt osiem.

[Leszek] Od listopada, a mamy luty.

[Dawid] Ale to też nie jest tak, że jakaś pamięć mięśniowa z koszykówki tam była. No, ja byłem raczej zawodnikiem, który-

[Leszek] Też ma dyspozycje Twoje i merytoryczna.

[Dawid] Merytoryczna w ogóle mi pewnie nie pomaga, w ogóle. Ja cały czas mam wrażenie, że jestem niedouczony w tych kwestiach, więc nie, nie, nie powiedziałbym, że mi pomaga wiedza merytoryczna.

[Dawid] Nie wiem czasem, czy jakaś tam chora ambicja nie przeszkadza, bo mi się zdarza zrobić tam półtoragodzinny trening, a potem jeszcze jakiś podjazd pojechać. Uznałem, że zrobię szaloną rzecz i ponieważ zawsze chciałem się nauczyć serwisować rowery sam. Z jakimiś tam pierdółkami do serwisu mi się odechciało latać i próbowałem się uczyć, więc wpadłem na genialny pomysł. Zamówię jakieś najtańsze komponenty z Chin.

[Leszek] To nie będzie krótki odcinek.

[Dawid] Grupa osprzętu została na cle na dwa miesiące i wróciła do Chin. Rama czekała z przyciętą, z przyciętym widelcem. Wszystko czeka. Dobra, biorę z europejskiej dystrybucji. Tym bardziej, że ten model w ogóle zniknął z AliExpress potem. Biorę coś europejskiego, już jest koło gotowe nawet, bo kaseta założona, kaseta dziesięć/czterdzieści sześć, trzynastorzędowa. Jak nie będzie tani, to przynajmniej niech będzie dobry. Zaczynam montować rzeczy. Przeciągam te kable po tym rowerze, nie? Tutaj wejście piłowałem pilnikiem, bo farba zalała tak, że, że wąż, że wąż od hydrauliczny nie chciał tutaj przejść, ale już sobie dałem radę i okazuje się, że nie mogę. Brakuje sześciu dziesiątych milimetra grubości tutaj

[Dawid] z tym, żeby złapała. I gdybym do haka miał montowaną jakąkolwiek przerzutkę, no to zero problemu. Po prostu więcej ustawiania. Myślę, nie ustawiania, bo koło zawsze w tym samym położeniu względem przerzutki, tylko to jest za wąskie o sześć dziesiątych milimetra. Wydrukowałem tę podkładkę. Wszystko się pięknie nagle zacisnęło, bo dosłownie o tyle grubości brakowało. To żółte. Wkładam koło, już w hamulce, tarcze są ustawione prosto, nie szoruje nic, wszystko pięknie. Wchodzi— już w zasadzie tylko koło zamontować. Wkładam koło, próbuję dokręcić oś i nie idzie. Ten uniwersalny hak przerzutki tylnej jest od Srama. Przerzutka jest od Srama i ta ośka się wkręca, tutaj jest taki gwint. Oni korzystają ze stramowskiej technologii. Dali tę oś z innym skokiem gwintu niż pasująca do tej przerzutki. [śmiech] I w tym momencie ja powiedziałem: “przepraszam, zamawiam nową ramę, normalną z Europy”….[śmiech] I właśnie czekam, aż przyjdzie. Już nie będzie historii o tym, że jest tani projekt, to sobie kupię tytanową ramę. Przynajmniej taki gadżet będzie ludzi dziwił. I teraz czekam na tytanową ramę. Uznałem, że to będzie znak, że znalazłem tytanową ramę jako chemik od marki Radon, czyli pierwiastek się nazywa radon. Jest marka rowerów. Mam nadzieję, że wybaczycie, w jakich okolicznościach pokazuję ten rower, ale nagrywam to dla Leszka na szybko

[Dawid] i po prostu nie chce mi się też w minus siedmiu stopniach na dworze go jakoś ustawiać, więc

[Dawid] na razie zna tylko tę piwnicę.

[Leszek] Dla mnie największym szokiem było to, jak w ogóle się przekonałem, że ty naprawdę jeździsz na tej szosie. Kiedyś, bardzo dawno temu, widziałem twój odcinek pierwszy o dopingu w kolarstwie.

[Dawid] Nie, ja zawsze wiesz, byłem fanem kolarstwa, takiego zawodowego, czyli tam Tour de France, Giro, wiosenne klasyki. To oglądałem. Jak Michał Kwiatkowski w Ponferrada wygrywał mistrzostwo świata, to nawet z bratem sobie w objęcia nagle spontanicznie wpadłem.

[Leszek] A kiedyś? Kiedy wpadłeś na pomysł: „O, dobra, kupię sobie trenażer!”.

[Dawid] No, jak teraz odżyła we mnie ta jazda na rowerze i okazało się, że jest fajnie i że to daje coś, co tam jest protezą tej koszykówki, z którą się przez kontuzję kolana rozstałem nie na swoich warunkach. Żeby to podtrzymać, bo to, uważam, jest zdrowe i dla ciała, i dla, i dla głowy.

[Leszek] Ile ty masz wzrostu, Dawid? Bo to jest chyba-

[Dawid] Sześćdziesiąt trzy.

[Dawid] To jest chyba sześćdziesiątka czy pięćdziesiątka? XL.

[Leszek] Ikselka, no.

[Dawid] XL.

[Leszek] No to ty z takiego kopyta to jesteś w stanie wygenerować moc.

[Dawid] No, na pewno widzę progres cały czas jeszcze ten taki w miarę szybki.

[Leszek] A i jak długo już jeździsz?

[Dawid] No, tak ustrukturyzowany jakiś trening, inny niż po prostu pójść się przejechać, to od listopada. Ale ja mam mocne nogi z natury, nie? Bo przecież ja ładowałem łokcie do, do, do… Łokciem do obręczy doskakiwałem.

[Leszek] I ty masz jeszcze niesamowitą wydolność, którą masz w genach.

[Dawid] Nie wiem, czy aż tak niesamowitą, ale kiedyś byłem wytrzymały bardziej niż teraz. Ciągle tam to VO2 max mi rośnie. Tam w okolice pięćdziesięciu się teraz zbliżam. Myślę, że tam do pięćdziesięciu pięciu będę w stanie dokręcić gdzieś.

[Leszek] Czy to jest aparatura do przetaczania krwi?

[Dawid] Słuchaj, ja jestem człowiekiem, który funkcjonuje w trybie zajobów. Teraz mój zajob to są rowery. [śmiech] Przerobiłem go na coś takiego, w sensie taką zwykłą biurową obudowę komputerową, jakiej kupowałem sobie sprzęty do rozłączania kabli wentylatorowych, żeby je puścić. I tutaj porozwiercane, postylizowane na jakieś takie… Nie wiem, jak to nazwać. Falloutowo, postapo. Chłodzenie wodne, komputer zbudowałem, a teraz przeszedłem na Maki i on po prostu stoi jako element wystroju. Tak smutno.

[Leszek] Ty masz tak, że ty nie jesteś w stanie się zaangażować w coś na dziewięćdziesiąt procent. Zawsze sto dziewięćdziesiąt albo.

[Dawid] Tak.

[Leszek] Tak?

[Dawid] Tak, tak. No, to bywa uciążliwe, bo dużo filmów więcej pewnie mógłbym zrobić, gdybym był bardziej sfokusowany właśnie na to. Ale też nie wiem. Moja głowa widocznie tego potrzebuje, żeby się czasem oderwać i zająć czymś, co nie jest ściśle nauką. Chociaż akurat w rowerach to ciężko to momentami rozdzielić jedno od drugiego.

[Leszek] Jak dajesz sobie tak mocno w palnik, to wtedy u ciebie mózg się wyłącza, czy to jest niemożliwy proces?

[Dawid] Tak, tak, tak. No, to jest to, co mi dawała koszykówka, że po prostu przestawałem myśleć wtedy jeszcze tam o-

[Leszek] Zrobiłeś?

[Dawid] -fizykochemii granicy faz. Przestawałem myśleć o fizykochemii granicy faz. Na przykład jak robiłem doktorat, tylko trzeba było się skupić, żeby dobrze rzucić, wybrać odpowiednią decyzję. I też fajnym takim otrzeźwiaczem już jak zrobiłem kanał, było to, że jeszcze przez moment udawało mi się łączyć grę w kosza i robienie YouTube’a. No bo taki dziewiętnastolatek z Radomia, jak ci skakał po głowie, to on nie patrzył, ile masz subskrypcji, tylko cię weryfikował na boisku i dostawałeś natychmiastowy feedback, nie? Może być głośno, bo całka idzie.

[Leszek] Uwaga, całka. [szczekanie] [Dawid] No mów, to zostaniesz sam trochę. Możesz?

[Leszek] Ile kaw dziennie wypijasz, że otworzyłeś kawiarnię?

[Dawid] Żeby było śmieszniej, ja nie pijam kawy w dzień, zanim otworzyłem kawiarnię.

[Leszek] Dębowy stolik kawowy ty zrobiłeś też? [szczekanie] [Dawid] I powiem ci, pół roku się trzyma. [śmiech] Byłem pewny, że je… po miesiącu. [muzyka] [Dawid] Zrobimy jak tiktokerzy.

[Leszek] O!

[Dawid] Mówiłem u siebie na Instagramie kiedyś, że kawa kiedyś

[Dawid] miała tak naprawdę swój, można powiedzieć, chrzest. Pochodzi z krajów arabskich, czyli z innej kultury zupełnie. Europejczykom zasmakowała i papież musiał rozsądzić, czy można ją pić, czy nie. Czy to chrześcijanom wolno pić kawę. Spróbował i powiedział, że jak coś jest tak dobre, to nie może pochodzić od szatana. Więc myślę, że to jest chyba najlepsza rekomendacja kolarstwa, że skoro papież swego czasu pozwolił wszystkim pić kawę, to kolarzom też wolno, nie?

[Leszek] Skąd twoim zdaniem wzięła się ta kawa w kolarstwie?

[Dawid] No, maskuje zmęczenie, maskuje zmęczenie. Myślę, że swego… Kiedyś ludzie nie zauważali tych kilku procent różnicy, ale zauważali, że jak wypiją, to czują taki zastrzyk energii. Czują się

[Dawid] lepiej, bo ich na przykład mniej nogi bolą. Czują się lepiej, bo są w stanie szybciej kręcić, bo mózg jakoś lepiej pracuje. Wyłączy się jakieś

[Dawid] tunelowe myślenie. Żeby wypić kawę, trzeba się bardzo często zatrzymać, więc to jest dodatkowy odpoczynek dla techników. I można bardzo wiele takich rzeczy powiązać, gdzie ścisłej zależności przyczynowo-skutkowej nie ma z tym, że się potem po prostu lepiej jedzie. Ale tak jak mówię, no biologicznie

[Dawid] i z takiego punktu widzenia performance’u jest tutaj trochę, trochę podstaw do tego, żeby tej kawy się, kawy się trzymać. Podejrzewam, że mniej, niż się wielu ludziom wydaje. [śmiech] Tak, mniej, ale nie zero. Prawdopodobnie nie zero, ale mniej niż się wielu ludziom, ludziom wydaje. I tak jak mówię, no, tutaj można dywagować i doktoryzować się z tego, podejrzewam. Poziom wytrenowania, wiek, pora dnia, to, czy pijesz na czczo, czy nie na czczo, czy to jest z żelem, z cukrem, jak się wchłania. Strasznie dużo czynników tutaj

[Dawid] utrudnia wyciągnięcie takiego jednoznacznego wniosku.

[Leszek] Kawa wypita na czczo.

[Dawid] … Kontrowersyjny temat.

[Leszek] No?

[Dawid] Znów indywidualne cechy, przyzwyczajenie. Są ludzie, którzy tego nie zniosą. Są ludzie, którzy bez tego nie wstaną pewnie. [śmiech] [Leszek] Wrzody?

[Dawid] Szczerze mówiąc, nie wiem tak z miejsca. Na pewno w tym roku zrobimy wreszcie odcinek o kawie.

[Leszek] Dobra.

[Dawid] Czy jest zdrowa, bezpieczna? Z tego, co szukaliśmy w researchu, nie znalazłem takich rzeczy, żeby, żeby można było powiedzieć, że, że jakieś wrzody będą po kawie wypitej na czczo. Byli ludzie w historii, bo kawa miała taki swój złoty okres, gdzieś tam w okresie koniec osiemnastego wieku, jak się nią tak zachłysnęliśmy. I znałem historie, co prawda anegdotyczne, w sensie źródła bezpośrednio nie dotarłem, tylko pośrednie źródła, które mówią, że na przykład taki Balzac,

[Dawid] on wypijał kilkadziesiąt kaw dziennie swego czasu, a nawet w pewnym momencie tak się uodpornił na kawę. Podobno, podobno, że proszek

[Dawid] z mieloną kawą po prostu jadł łyżeczkami rano, żeby wystartować. [śmiech] Kręcisz jak to jest część studyjna. Ona jeszcze trochę wymaga pracy, ale-

[Leszek] Ale akustycznie jest super.

[Dawid] Właśnie jest super, a jest jeszcze lepiej, jak się zasłony całkowicie zasłoni, bo tutaj jeszcze okna trochę. Ta część już jest myślę docelowo zaadaptowana. Pod sufitem panele, uchwyty wydrukowane z własnego projektu. [śmiech] Tam dalej-

[Leszek] To jest twój rentgen tak?

[Dawid] Tak, tak, tak. Generalnie tam dalej mamy anatomicznie stopę też i dłoń, więc żyjemy według schematu ręka, noga, mózg na ścianie.

[Leszek] Masz dziś pierwszą kamerę, którą nagrywałeś?

[Dawid] Mam ją, ale pożyczyłem po prostu na takie trochę wieczyste użytkowanie.

[Leszek] Ale parapet jest jeszcze w niezmienionej formie.

[Dawid] Tak, pierwsza kamera, którą nagrywałem, to był Samsung Galaxy S4.

[Leszek] [śmiech] Światło będziemy– chcesz tutaj nagrywać czy…?

[Dawid] Możemy nagrać. Tutaj zasłony są całkowicie nieprzepuszczające.

[Leszek] Super i jeszcze akust…, o zauważyłeś, że jest-

[Dawid] Miło się. Tak, tak, tak. Mówię, że jak to się zasłania, to już jest docelowo kadr, z którego ostatnio nagrywaliśmy. Tutaj jest taka Pavo Tuba, która jest kontrastowa, w sensie konturowe światło trochę obrysowuje-

[Leszek] Mega.

[Dawid] Spodu. Tutaj jest jakieś takie uzasadniające ciepłe światło plus trochę-

[Leszek] Ty lubisz ciepłe światło-

[Dawid] Tak.

[Leszek] Zauważyłem.

[Dawid] Ja lubię ustawić sobie temperaturę barwową na kamerze jak nagrywam tak cztery sześćset, ale świecić trochę cieplej cztery dwieście i wtedy są takie przyjemne, przyjemny ten kadr jest.

[Leszek] Uff, masz więcej sprzętu foto-wideo niż rowerów.

[Dawid] Są obiektywy, które na przykład jak będę kiedyś kręcił film o rowerach, to między szprychy można wjechać i zrobić takie ujęcie, że ja coś mówię, cofa się kadr i-

[Leszek] Ale czemu ja mam jechać? [śmiech] [Dawid] Nie możesz pokazać, jak dużo rzeczy jest rozprocentów na różne sposoby.

[Leszek] Rower korzyści.

[Dawid] Tak. Jak zacząłem jeździć, to spoko, to idzie pierwsze do skreślenia.

[Leszek] Ty, czym ci skreśliłem?

[Dawid] Ozempic.

[Leszek] O, Ozempic.

[Dawid] Ale tak, będzie odcinek o korzyściach z roweru, ale takich nie, nie w sensie, że FTP ci rośnie, tylko różne inne korzyści.

[Leszek] Yy zdrowotne.

[Dawid] Tak, ale na przykład zmniejszone ryzyko wystąpienia Alzheimera w podeszłym wieku.

[Leszek] Naprawdę?

[Dawid] Aktywność fizyczna to powoduje, a zwłaszcza anaerobowa. A drukarka 3D?

[Leszek] Na tej drukarce 3D drukujesz sobie gadżety kolarskie.

[Dawid] Też. Właśnie na drukarce niedługo muszę zaprojektować, żeby jeszcze o to zaślepić-

[Leszek] Mhm.

[Dawid] I będzie można idealnie, wiesz, dosłownie ekran położyć, poświecić z boku. Tutaj jest, fajnie się składa biała ściana, więc jest tak trochę bezcieniowo. No i kręcimy w 6K.

[Leszek] I dlaczego wszyscy w skarpetkach tutaj chodzą?

[Dawid] Bo my chodzimy bez butów w pracy. [śmiech] Znaczy ja chodzę i powiedziałem, że jeżeli ktoś nie ma z tym problemu, to też może. I wszyscy przyjeżdżają. A to jest to właśnie ręka, noga, mózg na ścianie jest tam. Tu siedzi Adam, montuje. Adam, mój brat, też ma rower.

[Leszek] To ja, tak.

[Dawid] I też umie się wpinać w blok, nie w SPD.

[Leszek] Umiem. Byłem- I potrafi robić bardzo dobre animacje i bardzo dużo rzeczy, których nie widać i których się często nie docenia, bo nie widać i sztuką jest je dostrzec. Dokładnie. Prawda? Dokładnie tak. Tak, naprawdę tak. Lepiej by to zabrzmiało, jakby Dawid to powiedział. [śmiech] [Dawid] Daje radę.

[Leszek] Doceniłby mnie może-

[Dawid] Daje radę. Daje radę.

[Leszek] Im wyżej zawieszona poprzeczka, tym większa satysfakcja.

[Dawid] Dokładnie.

[Leszek] Leszek docenia. Ty nie powiedziałeś mi tego nigdy.

[Dawid] To jest to, co mówiłem wcześniej, że lubię niedoskonałości. Nie ma nic bardziej niedoskonałego niż obraz kineskopowego telewizora i mamy możliwość, żeby zrobić animację i ją przystosować do formatu cztery na trzy i zamiast puszczać animację, to nagrać telewizor, na którym jest puszczona animacja.

[Leszek] Kurde, mogliśmy Zwifta na tym odpalić!

[Dawid] Zosia, Adam-

[Leszek] Ale to był kurde, chyba żart, nie?

[Dawid] Nie, zaraz puścimy Zwifta na tym.

[Leszek] No okej. [śmiech] Ale ta grafika na CRT w tych starych konsolach to jest dużo lepsze, że te piksele tak się rozmazywały i taką głębię-

[Dawid] Tak, no ty widząc trzysta sześćdziesiąt p.

[Leszek] Tak! Żeby odpalić Zwifta na telewizorze CRT potrzebny jest inżynier obrazu.

[Dawid] Proszę bardzo.

[Leszek] Animator i doktor. [śmiech] [Dawid] I możemy sobie trochę pooglądać.

[Leszek] Nie jest źle tak naprawdę.

[Dawid] No kurde, można jeździć.

[Leszek] [muzyka] Czy my jesteśmy tak bardzo przyzwyczajeni do szybszego odświeżania, czy…? Tak, też widzę, że on mruga tak, jakby- No. Tak, tak.

[Dawid] To myślę, że może być problem, żeby się dogadywać, bo te częstotliwości to jest jednak trochę…

[Leszek] Z naukowego, y… Nie brnijmy w to.

[Dawid] Dałoby się pojechać.

[Leszek] Czasu byś za bardzo nie zauważył. [śmiech] [Dawid] Ile watów jeździsz? Trzy piksele na trzy piksele, ale

[Dawid] i się skończy. Będziemy odpalać Zwifta na telewizorze na cztery na trzy kineskopowym.

[Leszek] Jutro wyląduje tu trenażer.

[Dawid] Kurde, dzisiaj wieczorem przyjeżdża. [śmiech] Ja biorę telewizor do domu w plecaku. [śmiech] [Leszek] Chodzi mi o takie sytuacje, w których to człowiek nagle traci energię-

[Dawid] O!

[Leszek] Tak samo, jak my tracimy nagle światło.

[Dawid] Rozładowała się bateria.

[Leszek] Ale mówiłem serio z tym właśnie, że czasami najważniejsze jest to, czego nie widać. Ciebie nie widać. O ja pikole! Książka z tysiąc osiemset dwudziestego dziewiątego roku. Ten papier ma-

[Dawid] Prawie dwieście lat.

[Leszek] Prawie dwieście lat, nie?

[Dawid] Nie pokazałem ci w domu mam kartkę, która ma osiemset dwadzieścia kupioną.

[Leszek] Masz trzydziestoletniego Zwifta i dwustuletnią książkę.

[Dawid] Tak, to jest instrukcja do Zwifta. [śmiech] [Leszek] Jeżdżę od dwustu lat.

[Dawid] [śmiech] To jest instrukcja do mojego Zwifta. Ja mam instrukcję do Zwifta, jeszcze na papirusie wydaną. [śmiech] Tak u hipstera.

[Leszek] Pamiętacie, na czym skończyliśmy? Ty, u ciebie jest święta dalej. U mnie jest święta. [śmiech] Nie pamiętam, na czym skończyliśmy.

[Dawid] Rozmawialiśmy o żelach. Że to tak, jakby powiedzieć, że jedzenie.

[Leszek] A, wiem, wiem, wiem, wiem, wiem. Ja genezę kaczuszki znam akurat i doceniam. Ty je sprzedajesz jeszcze?

[Dawid] No, musimy wrócić ze stroną, bo na razie tam ogarniamy ostatnie rzeczy na stronie, ale generalnie jeszcze te resztki, resztki kolekcji wyprzedamy.

[Leszek] Mówiłem ci, że eska jest idealna?

[Dawid] Jest okej, tak?

[Leszek] No.

[Dawid] No dobra.

[Leszek] A wiesz, czy wszyscy wiedzą, o co chodzi z tą kaczuszką?

[Dawid] Myślę, że nie, ale w wielu miejscach to tłumaczyłem.

[Leszek] No, ale pamiętasz, jak zrobiłeś kiedyś fuckup, że zrobiłeś jakiś wideo, gdzie nie było tej kaczuszki?

[Dawid] Tak. Ludzie są bardzo wyczuleni na jej obecność.

[Leszek] Dawid pierwszy raz pokazał swoje kolarskie i nie kolarskie kulisy, za co dziękuję. Zapewne jeszcze nie raz do zobaczenia. Pewnie także na Tour de Pologne Amatorów, a wcześniej podczas pojedynku pod ścianę w Bukowina. Dziękuję, że jesteś. Dziękuję za wsparcie poprzez mój sklep. No i do zobaczenia na Instagramie. Cześć!

Prawie.PRO Made in Poland

(15) 89,99 
?
(63) 324,99 
?
(4) 429,00 
?
(34) 88,69 
?
(19) 149,00 
?
(2) 267,90 
?
(3) 349,99 
?
-35%
(16) Zakres cen: od 259,00 zł do 399,59 zł

Najniższa cena z 30 dni: 349,00 

?
Druga para -9%
(88) 49,99 
?
(1) 649,00 
?
(28) 199,50 
?

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Przeczytaj również: