Jeśli to wideo było dla Ciebie przydatne, a chcesz wesprzeć moją działalność to zapraszam do mojego sklepu na https://www.prawie.pro oraz Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/

Zapraszam do mojego wideo, w którym będę odpowiadał na Wasze pytania.

Dzisiaj, wyjątkowo we wtorek, już po treningu, kolejna porcja nurtujących Was kwestii. Podziałam troszkę na wyobraźnię i poniżej zamieszczę same odpowiedzi a pytania będą same z nich wynikały. A więc ruszajmy:

– nogi golę raz w tygodniu, najczęściej w niedzielę i za pierwszym razem się cykałem,

– witanie się na rowerze to spoko rytuał,

– najlepszy trening przed pierwszymi zawodami to jak najczęstsza jazda z mocniejszymi od siebie,

– film o moim Vento 8.0 będzie w tym tygodniu,

– nie polecę torby na kierownicę, bo nigdy takiej nie miałem,

– do zawodów w jeździe indywidualnej przygotowywałbym się pracując na FTP i nad pozycją na rowerze,

– teraz robię interwały na 300 W po 10 – 15 min.,

– istnieje OC dla kolarzy,

– w tym miesiącu przejechałem 646 km,

– miałem strach przed samochodami podczas pierwszych treningów,

– nie mam idoli wśród sławnych kolarzy, inspirują mnie moi lepsi koledzy,

– w szosówce mam pedały z pomiarem mocy Assioma Favero Duo,

– w domu i pracy rozciągam się i roluję,

– Abus jest dobrą marką kasków,

– nigdy nie jeździłem na owalach,

– nie jeżdżę w fotochromach,

– nie trenuję na siłowni,

– rozciągać należy się codziennie,

– jeździłem na lemondce, niezbyt dużo, ale jeździłem,

– warto dołożyć do trenażera direct drive,

– nienawidzę uczucia przy sucho igłowaniu,

– nie przemawia do mnie ściganie się z zawodowcami na rowerze za 1 000 zł,

– mój pułap tlenowy to 60 a FTP to 3,6 W/kg,

– czasami jeżdżę na rolkach,

– aktualnie jeżdżę na bezdętkach, wcześniej miałem szytki,

– połączenie roweru spinningowego z pomiarem mocy lub licznikiem będzie trudne,

– wysyłam moje produkty do Norwegii i póki co, nie było osób niezadowolonych z ich jakości,

– żelowa wkładka wcale nie jest najlepsza i istnieje dużo więcej lepszych alternatyw,

– amator powinien zacząć interwały delikatnie, np. 1 min. – 34 km/h, 2 min. odpoczynku i znów 1 min. 34 km/h a następnie winno się sprawdzić czy jest się w stania wydłużać tą minutę do na przykład 1,5 min.,

– szosa da radę pod 120 kg kolarzem, najważniejsze w tym przypadku jest wytrzymałość kół,

– używam licznika Garmina, warty zainteresowania jest model 850,

– dzisiaj robiłem 50 km na czas,

– na tę chwilę nie planuję innych wzorów ciuchów,

– nie słyszałem ani jednego złego zdania na temat liczników Wahoo,

– roluję nogi w pracy jak gadam przez telefon,

– jeździłem tylko na zapięciach SPD–SL a tak naprawdę Look,

– zawsze się obawiam kierowców, bo zawsze można trafić na idiotę,

– maksymalny mój dystans zrobiony w czasie jednego treningu to 160 km,

– nie poczułem różnicy między tubless a szytkami,

– pracowałem kiedyś w radiu,

– jakoś karbonu w Krosie Vento jest bardzo dobra,

– bidony i rękawiczki będą w przyszłym roku,

– karbon jest nietrwały, kiedy zostanie potraktowany w sposób nieprzewidziany przez producenta, na przykład zmiażdżony,

– bieganie na początku to był dramat, osiągnięcie prędkości 9 km/h graniczyło z cudem i tak było do póki nie schudłem,

– w Warce będę za dwa tygodnie,

– gdy boli stopa w jednej nodze to może być wina wkładki ale lepiej zainwestować w bikefitting,

– suplementuję sok z buraka,

– codziennie liczę kalorie które spożywam a oprócz tego staram się jeść mądrze i zdrowo,

– jest możliwe przejechanie 170 km po 3 miesiącach treningu pod warunkiem, że wszystko jest dobrze ustawione, będzie się odpowiednio jeść, pić i będzie się wyspanym,

– znam ludzi jeżdżących na chińskich kołach i niestety mają oni skrajne opinie,

– różnica między Tiagrą a 105 jest dosyć spora,

– ciężko u mnie z ćwiczeniami ogólnorozwojowymi,

– miałem upadki na rowerze w ciągu ostatnich 3 lat a nawet w ostatni weekend,

– nie robię aktualnie treningu siłowego,

– będę się ścigał w zawodach jak one wrócą,

– moją największą motywacją jest ten kanał a poza tym bardzo przyzwyczaiłem się do sportu w moim życiu,

– będę śledzić Tour de Pologne,

– w swojej karierze uszkodziłem dwa komplety kół,

– posiadam siodełko Specialized Ekspert,

– ciuchy kolarskie piorę w proszku do prania i w Lenorze, chociaż się nie powinno,

– znam się z Królem Rowerów,

– można suszyć ciuchy Prawie.PRO ale w temperaturze nie większej niż 40°C bo powyżej tej temperatury materiał może się skurczyć,

– aby nie stresować się przed zawodami należy nie myśleć o tym, że inni będą nas oceniać, startujcie dla siebie, nie dla innych,

– nie mam swojej starej kierownicy areo bo jest odrobinę za szeroka,

– chciałbym mieć kiedyś Speca,

– trzeba spróbować jazdy w ustawce, najwyżej się odpadnie,

– lubię i cenię włoskie marki Colnago i Bianchi,

– żeby nauczyć się techniki jazdy i pedałowania trzeba jeździć jak najwięcej z doświadczonymi ludźmi i ich obserwować,

– żeby przystosować organizm do jazdy w upale należy jeździć w upale,

– zawsze piję wodę z kranu,

– ja ktoś ma problem ze strachem przed jazdą na rowerze po uderzeniu przez samochód powinien iść do psychologa – serio,

– nie mam żony ani dzieci i nie planuję,

– ostatnio byłem w Bielsku,

– oglądam Szajbajka,

– ciuchy z Aliexpress mi nie podeszły po jednym przykrym zakupie,

– polecam koła lightweight,

– na przełaju jechałem raz w życiu,

– czasami jeżdżę sam a czasami w grupie,

– nie używam żadnej lemondki,

– cały czas zastanawiam się nad organizacją ustawki rowerowej,

– najwięcej ważyłem 122 kg,

– na dłuższych treningach do jedzenia polecam banany, ciastka orkiszowe, żelki,

– mam w planie odwiedzić Śląsk,

– ważąc 120 km jeździłem 28 km/h,

– najpierw trenowałem na prędkości, potem na tętnie a na koniec na pomiarze mocy,

– lepszy jest baton niż żel,

– spodenek do 150 zł szukałbym w Decathlonie,

– osoby niskiego wzrostu mają bardzo dobre predyspozycje do uprawiania tak kolarstwa jaki i biegania,

– nic złego się nie stanie jak od początku będziemy używać pomiaru mocy, ale nie jest to konieczne,

– usamodzielniłem się w wieku 18 lat,

– nie używam kreatyny,

– korzystam z lampki przedniej Bontrager Iron,

– nie miałem problemów ze zwisającą skórą po schudnięciu,

– nie słyszałem złych opinii na temat pomiarów mocy Inpeaka,

– często startuję z Placu Vogla,

Na dzisiaj to tyle. Dziękuję za aktywność, za Waszą obecność, za to że jesteście. Do następnego spotkania.

Dużo więcej w wideo, do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.