Cześć, tutaj Leszek. Dzisiaj odcinek będzie taki nietypowy. Idziemy do garażu. Jak widać sezon na kontuzje z własnej głupoty rozpoczęty. Dzisiaj nie będzie o moich kontuzjach, tylko bardziej o zawartości bagażnika.

W nim ostatnio jeździ mój rower. Zakup samochodu kombi to była najlepsza z możliwych decyzji, bo nie muszę demontować kół. Rozkładam fotel, wrzucam rower i tyle.  

Oto jest mój dość nietypowy rower, który zwraca na siebie uwaga. Wiele osób także na zawodach pyta mnie o to, co to jest za Kross, gdzie ja taki kupiłem, ile w niego zainwestowałem, ile waży itd. Zainwestowałem względnie niewiele, bo koła i siodełko. Reszta jest zachowana w seryjnej specyfikacji. A, no i jeszcze miernik mocy, ale jest on tożsamy z grupą, która tutaj jest zastosowana, czyli Dura Ace 9100. 

Ta maszyna ważąca wyjściowo 7 kg kosztowała cennikowo w ubiegłym roku 19 900 zł. Ja ten rower kupowałem w salonie znajomego, który tak naprawdę odstąpił od swojej marży. Mało tego, kupiłem go zgodnie z prawem na firmę i w rezultacie całość kosztowała mnie w okolicach 10 000 zł. A przecież 10 000 zł detalicznie kosztuje tutaj osprzęt. 

Prawie.PRO Made in Poland

(20) 319,99 
?
(30) 15,99 
?
Druga para -9%
(6) 39,99 
?
PRO
(41) 395,59 
?
Druga para -9%
(22) 369,00 
?
Drugi 11% taniej
(8) 38,59 
?

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *