Zapraszam do mojego wideo, w którym będzie o goleniu… nóg.

Jeśli chcesz depilować nogi z tego względu, że wychodzisz z założenia, że chcesz wyglądać jak profesjonaliści to rzeczywiście nie jest to racjonalna decyzja. Jednakże przy tym wszystkim nie chcę dyskutować na poziomie merytorycznie-podwórkowym.

Przyszedł mi już numer startowy na bieg Powstania Warszawskiego i postanowiłem, że zrobię sobie 10 km – ze względów patriotycznych i ze względu tego, że chciałbym sobie zrobić życiówkę na tym dystansie. 

Jeśli to wideo było dla Ciebie przydatne i chcesz wesprzeć moją działalność, to zapraszam do mojego sklepu na https://www.prawie.pro oraz Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/

Ale dzisiaj temat zupełnie inny, bo bardziej dotyczący kolarstwa. Zwłaszcza kolarstwa szosowego. Mówiąc o depilacji nóg u mężczyzn wiele osób zaczyna podnosić larum. Przecież to jest niemęskie! Jak będziesz wyglądać? Wszyscy będą się śmiać! 

Jeśli chcesz depilować nogi z tego względu, że wychodzisz z założenia, że chcesz wyglądać jak profesjonaliści to rzeczywiście być może nie jest to racjonalna decyzja. Jednakże przy tym wszystkim nie chcę dyskutować na poziomie merytorycznie-podwórkowym. 

Aha, zrobiłem też mały research z pomocą Google Translate na forach hiszpańskich i włoskich. Okazuje się, że tam jest zupełnie odwrotnie i nie wypada jeździć z ,eghm, bujnym zarostem na nogach. To kwestia poszanowania tradycji kolarstwa. 

Dużo więcej w wideo, do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.