Sauna po siłowni brzmi jak świetny pomysł. Chwila relaksu w gorącej atmosferze drewnianego pomieszczenia z pewnością rozluźni spięte mięśnie oraz pozwoli na chwilę wytchnienia – ale czy rzeczywiście?

Po treningu nasze ciało jest zmęczone. Potężny zasób energii zużyło podczas aktywności fizycznej. Ciało musi mieć chwilę na zregenerowanie się. Tymczasem sauna wbrew pozorom jest również czynnością, która bardzo obciąża organizm. Tętno przyspiesza, podobnie jak oddech, ciało zaczyna się gwałtownie pocić i tracić elektrolity, których poziom jest i tak niski po zakończonym dopiero co treningu. Skorzystanie z sauny bezpośrednio po treningu naraża więc organizm na dodatkowy wysiłek. Dlatego też najlepiej nie wchodzić do sauny bezpośrednio po. Należy organizmowi czas na regenerację.

W dni treningowe warto zrobić sobie kilkunastominutową przerwę. Jeśli zależy Ci na skorzystaniu z sauny w dzień treningowy to warto odczekać chwilę, by oddech zdążył się unormować, a serce zwolniło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *