W dzisiejszym odcinku Leszek razem z Karolem poddali się próbie pobicia rekordu na segmencie 25km z Góry Kalwarii do Warszawy na czas.  

Żeby zdobyć koronę, czyli KOMA na Stravie na tym odcinku, trzeba jechać z prędkością nie mniejszą niż 43 km/h przez cały segment.

Wystartowali! Tempo było mocno szarpane, bo wszystkie zakręty trzeba było skutecznie odrabiać, żeby pobić wszystkie rekordy na tym segmencie. Momentami wiatr nieco pomagał, ale i tak nie było lekko, na szczęście ruch na drodze był nie wielki i w spokoju mogli dojechać do celu. 

Przejdźmy do wyników. W przypadku Leszka wynik w cale nie był taki zły, bo jechał średnio 43 km/h, z średnią mocą 291 W, a całość zajęła mu 36 minut. Niestety nie udało mu się tym wynikiem pobić rekordu. 

Za to Karol jadąc średnio 44 km/h, z mocą 310 W i również kończąc segment w 36 minut, ustanowił nowy rekord, tym samym wskakując na czele i zdobywając tytuł KOMA.  

Mimo wszystko dla obydwóch panów należą się duże brawa. Taki segment, to nie lada wyzwanie. 

Prawie.PRO Made in Poland

-10%
269,00 
279,99 
139,99 
-10%
269,99 
139,99 
49,00 
-7%
259,99 

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Instagram Prawie.PRO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *