Temat nieobcy żadnemu rowerzyście dlatego systematycznie przypominam go średnio raz na kilka miesięcy – kleszcze. Szacuje się, że nawet 40% kleszczy może być nosicielami bakterii i  wirusów, które u człowieka mogą wywołać boreliozę, odkleszczowe zapalenie mózgu i babeszjozę. Należy zrobić więc wszystko, aby zminimalizować ryzyko ugryzienia przez kleszcze.

Rowerzyści oraz pozostałe osoby, które często i aktywnie spędzają czas na zewnątrz są w grupie podwyższonego ryzyka złapania kleszcza.  Błędem jest myślenie, że kleszcze żyją jedynie na drzewach, ponieważ równie często możemy spotkać je w trawie. Takie małe żyjątko możemy więc nabyć nie tylko podczas leśnych wycieczek, ale także w parkach, na miejskich skwerkach i łąkach.

Jak więc bronić się przed ugryzieniem kleszcza? Nie ma na to niestety złotej rady. Można jednak zrobić wszystko, aby ryzyko ugryzienia obniżyć do możliwego minimum. Jak?
 1) ubierając się odpowiednio – kleszcze uwielbiają ciepłe i wilgotne miejsca. Zanim wybiorą sobie odpowiednie miejsce do wkłucia wędrują po całym ciele i szukają idealnego dla nich środowiska. Na wycieczkę rowerową Warto więc ubrać na wycieczkę rowerową długie, przewiewne spodnie oraz koszulkę z długimi rękawami. Podczas jazdy na rowerze obowiązkowo mamy kask. Jednak jeżeli wybierasz się na spacer, warto także zadbać o inne okrycie głowy.

2) sprawdzaj dokładnie całe swoje ciało – po powrocie z treningu/wyjazdu/spaceru  obowiązkowo sprawdź całe swoje ciało, czy nie przywiozłeś z wycieczki „pasażera na gapę”. Miejsca, w których kleszcze wyjątkowo często lubią się pojawiać to skóra głowy pod włosami, pachwiny, pachy oraz pod kolanami. Zwróć także uwagę czy nie wystąpiły u Ciebie  pozostałości po ugryzieniu, takie ja: zaczerwienienie, dziwnie plamy i rumienie. Zalecam, aby każdą taką wycieczkę zakończyć prysznicem. Pomoże to pozbyć się kleszczy, które jeszcze nie wbiły się w skórę ale chodzą po ciele i szukają odpowiedniego miejsca.

3) Preparaty ochronne – na rynku dostępnych jest mnóstwo środków chroniących nas przed ugryzieniem kleszcza. Podobnie jak w przypadku preparatów na komary – środki ochronne na kleszcze nie na każdego zadziałają w ten sam sposób. Jeżeli zdecydujesz się na ich użycie  pamiętaj o odpowiedniej kolejności: najpierw nakładamy krem z UV, dopiero  na to środek przeciw kleszczom.

Coraz bardziej znane są także szczepienia na kleszczowe zapalenie mózu. Jeżeli często spędzasz aktywnie czas na zewnątrz – być może warto rozważyć takie zabezpieczenie, Pamiętaj jednak, że wcześniej musisz to skonsultować, ze swoim lekarzem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *