10 czerwca utytułowany polski kolarz uległ poważnemu wypadkowi. Walczy o powrót do zdrowia. Jego znajomi rozpoczęli zbiórkę pieniędzy na rehabilitację.

Podczas wyścigu weteranów w Kolonii doszło do poważnego wypadku, w którym udział brał legendarny polski kolarz Ryszard Szurkowski. V-ce mistrz olimpijski, mistrz świata oraz 5-krotny zwycięzca Wyścigu Pokoju przebywa w Mazowieckim Centrum Rehabilitacji „Stocer”. 

Jeszcze nie wszyscy zdążyli wstać po kraksie, a już podjechała karetka. […] Trafiłem na stół, najpierw 2 operacje kręgosłupa, a po tygodniu operacja twarzy, która trwała siedem godzin. Górna szczęka rozpadła się na trzy części, oczy wisiały w zasadzie na sznurkach, miałem zmiażdżony nos i wyrwaną dolną wargę. W tym miejscu miałem dziurę i cały czas zęby na wierzchu. Cholera, nie wiem jak to zrobili, ale po zdjęciu opatrunku znowu miałem usta. Wszystko wygląda tak, jak powinno – mówił Ryszard Szurkowski w wywiadzie Kamila Wolnickiego dla FAKT24.pl. 

Szurkowski nadal ma czterokończynowe porażenie.

W tym samym wywiadzie polski mistrz mówi o tym, że wstępnie planował nie informować opinii publicznej o swoim wypadku. Myślał, że rehabilitacja potrwa krócej i szybciej wróci do zdrowia. Na zmianę zdania namówili go koledzy ze „Stowarzyszenia Lions Club Poznań 1990”.

Dzięki zbiórce pieniędzy kolarz zostanie przeniesiony do nowoczesnej kliniki w Kamieniu Pomorskim, wyposażonej chociażby w egzoszkielet rehabilitacyjny.

Pomóc można przelewając środki na:

Stowarzyszenie Lions Club Poznań 1990
09 1240 1747 1111 0000 1845 5759
ul. Jana Henryka Dąbrowskiego 189,
60-594 Poznań
W TYTULE: „Ryszard Szurkowski – rehabilitacja”

Prawie.PRO Made in Poland

16,99 
318,99 

Karty Podarunkowe i Vouchery

Prawie.PRO Tour Rytro 2022 Voucher

1599,00 
315,99 
-11%
79,99 

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Instagram Prawie.PRO

Error validating access token: The session has been invalidated because the user changed their password or Facebook has changed the session for security reasons.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *