W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o niebezpiecznych sytuacjach drogowych z udziałem rowerzystów, co niestety dotyczy również dzieci. Tym razem olsztyńska policja dostała zgłoszenie o dziecku jeżdżącym bez opieki dorosłych w pobliżu ruchliwej trasy. 6-latek niezdający sobie sprawy z zagrożenia wyjechał na ulicę wprost pod nadjeżdżający samochód. Finalnie cała sprawa zakończyła się szczęśliwie, gdyż kierowca trzeźwo ocenił sytuację, zachował czujność i w porę wyhamował. Po raz kolejny przestrzeganie przepisów dotyczących prędkości dowodzi, że szczególnie w miastach warto zdjąć nogę z gazu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *