Każdy start w zawodach, to wielka niewiadoma, na dodatek tym razem nie swoim rowerem.  

Warunki podczas zawodów naprawdę trafione. Nie za gorąco, nie za zimno, tak w sam raz. Już po 21 minutach od startu Leszek trafia do strefy zmian, gdzie przesiada się na rower, który zachowuje się świetnie utrzymując na nim pozycję Aero. Rower Karola leci grubo ponad 40 km/h przy 270 W. Po nawrocie było już trochę trudniej, średnia prędkość przy 270 W, to 38,7 km/h. Udało się pokonać 20 kilometrów w 30 minut i 40 sekund. Rok do roku wynik jest coraz lepszy.

 

Na koniec czekał już tylko bieg w stronę mety. Końcowy etap udało się przebiec w 9 minut i 51 sekund (od tego zostało odjęte 10 sekund za przed wczesne odpięcie kasku, przed odłożeniem roweru). Całe zawody zajęły łącznie 1 godzinę 4 minuty i 40 sekund. To o 5 minut i 7 sekund lepiej niż rok temu w tym samym miejscu. Pomógł rower TT, lepsze przygotowanie biegowe, lepszy dzień, lekkie śniadanie, naleśniki i mała redukcja masy rok do roku. 

Prawie.PRO Made in Poland

-6%
299,99 
-7%
279,99 
-37%
Wyprzedaż
309,99 
139,99 
49,99 
49,99 

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Instagram Prawie.PRO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *