Jakiś czas temu Wam wspominałem, że otwarcie sklepu https://Prawie.PRO to było spełnienie moich marzeń. Największym moim szczęściem był fakt, że stało się to teraz. W momencie wybuchu epidemii. Dlaczego? Ponieważ bez Was byłoby mi bardzo ciężko przetrwać ten okres. Nie tylko mentalnie, ale także finansowo. Moja firma to branża, która dotkliwie oberwała podczas kwarantanny. Wiem, jak większość. Dlatego się nie żalę, bo sami macie swoje problemy.

Każdemu z Was z osobna dziękuję za zaufanie. Tym bardziej kupując w Internecie, niejako na „ślepo” produkty, które do tanich nie należą. Dlaczego? Bo są szyte w Polsce, nie na skalę największych światowych marek co pozwala skutecznie zbić cenę. Jednocześnie ręczę za jakość wszystkiego i te obiecane, dodatkowe waty. 

Wczoraj wjechała pierwsza dostawa i wyszły pierwsze przesyłki. W poniedziałek druga tura. Wszystko robię sam i daje mi to mnóstwo radości. Za sklepem nie stoi sztab ludzi. Tak to sobie wymarzyłem.

Przez ostatnie 2 tygodnie pracowałem nad maseczkami sportowymi, które będą w jak najmniejszym stopniu uciążliwe podczas biegania czy jazdy na rowerze. Zdecydowałem się na takie, które są wykonane z identycznego materiału jak czapeczki, po to aby chłonęły pot i go odprowadzały na zewnątrz. Udało się też wpleść drugą warstwę, która posiada jony srebra. Chodzi o to, aby we wnętrzu nie gromadziły się bakterie, nie powstawały podrażnienia skóry i ograniczyć ew. nieprzyjemne zapachy. Maseczka jest wielorazowa, można ją prać jak każdy inny produkt w pralce. Te maseczki to nie jest próba pasożytowania na kryzysie a forma walki dając w zamian coś zarąbistego.

Jeszcze raz ogromne dzięki i przepraszam za monotematyczność, mnogość zdjęć ciuchów… Robię to, bo jestem pełen determinacji. Jak w sporcie. Udowadniamy razem, że nie ma rzeczy niemożliwych, jednak trzeba walczyć z mocą 1000W!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *