Chcesz mnie wesprzeć? 🛍 Kup sobie coś na Prawie.PRO: https://prawie.pro/pc/sklep/
📸 Mój Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/
📸 Facebook: https://www.facebook.com/leszekprawiepro
Kup sobie coś na Prawie.PRO: https://Prawie.PRO
Moja książka: https://www.empik.com/prawie-pro-wygraj-siebie-lech-sledzinski,p1320924407,ksiazka-p
Cześć.
Tutaj Leszek.
Jestem w Rytrze. Jestem w górach i to właśnie stąd, na swoim wirtualnym, przenośnym studiu montażowym, mam okazję Wam opowiedzieć najwspanialszą historię najwspanialszego startu, na którym poznałem absolutnie niesamowitych ludzi, którzy, po raz kolejny, udowadniają mi, jak i również Wam, że zawsze warto próbować. I że nie ma żadnych ograniczeń.
Tak strasznie dużo osób mnie pyta, kiedy mogą wziąć udział w swoich pierwszych zawodach? A ja zawsze odpowiadam: dziś. Nie ma limitu wagi, nie ma limitu doświadczenia.
Jednocześnie ta relacja, moim zdaniem jest nieco inna, z tego względu, że mam okazją Wam po raz pierwszy pokazać, dużo, dużo więcej niż normalnie; więcej kulisów z mniejszą ilością mojego komentarza, który w wielu miejscach jest absolutnie zbędny. Te emocje, które udało się uchwycić w Katowicach na triathlonie, są jednymi z najwspanialszych, jakie znajdują się aktualnie w moim archiwum. Z ogromną radością się dzielę nimi z Wami.
Jeśli tutaj mi odejdzie stres, ze względu na to, że jest płytko, i że zbiornik jest mały, to jestem w stanie zrobić bardzo dobry czas.
Jeżeli ktoś pyta o wychodzenie ze strefy komfortu, to nie woda, nie rower w deszczu, nie bieg w upale tylko wizyta w toytoyu na 10 min. przed zawodami.
“Rybnik, Wodzisław, Ty tam często jeździsz przy tym Raciborzu, te rundy, tam są super trasy do jeżdżenia, nie?”. Dlatego tam jeżdżę. “Dzięki”. Miło było poznać Was.
Ostatnio jak startowałem w Chełmży, to przez to, że właśnie chciałem się w ostatniej chwili wycofać, bo naprawdę miałem tragiczny dzień, pod względem psychicznym byłem dętką. Nie miałem na to też do końca wpływu. Dużo osób, zresztą słusznie, mówi, że się użalam nad sobą – nie mam na to wpływu – po prostu tak mam. Dzisiaj jest zupełnie, zupełnie inaczej, bo to też jest bardzo płytki zbiornik, w związku z tym, też obieram zupełnie inną strategię. Ostatnio wszedłem do wody jako ostatni, dlatego, ponieważ poszedłem do organizatora, żeby mu powiedzieć, żeby mnie nie liczyli. Chodziło tak naprawdę o to, żeby im się ilość osób zgadzała, które wyjdą z wody. Dzisiaj zrobię dokładnie odwrotnie, czyli ustawię się zaraz na samym przodzie – to oznacza, że będę płynąć z ludźmi, którzy płyną bardzo sprawnie, nie płyną, na przykład „żabką”; każdy ma prawo płynąć stylem, jakim chce, ale w momencie, kiedy ja płynę „kraulem” obok kogoś, kto płynie „żabką” to jest to bardzo mało komfortowe.
Trwa właśnie odprawa techniczna. Ona jest zazwyczaj chwilę przed startem albo dzień przed startem, czasami jest publikowana na Facebooku. Jeżeli ktoś jest debiutantem na danej trasie, albo w ogóle debiutantem w triathlonie, to warto jest jej wysłuchać, bo jest dużo takich detali, które jeżeli poznamy teraz, zwolnią naszą głowę w trakcie startu, kiedy jesteśmy w największej panice. Dlatego ja idę, ponieważ nigdy tutaj nie startowałem i nie znam tych detali.
Może ciężko Wam w to uwierzyć, ale wyszedłem z wody po przepłynięciu 450 metrów po 8 min. a po drodze nie było ani chwili zastanowienia, ani śladu tego lęku, z którym do tej pory walczyłem. Stąd zapamiętam te zawody do końca mojego życia. A potem było jeszcze lepiej. Na rowerze, pomimo tego, że było sporo zmarszczek, udało mi się zrobić średnią 38,1 km/h. Bardzo ładnie udało mi się znormalizować moc na zakładany poziomie 250 W. Tak naprawdę, na rowerze zająłem 7 miejsce na tej imprezie.
Pierwszy raz udało mi się zrealizować materiał, który jest tworzony drugo osobowo. Pierwszy raz montuję materiał jednocześnie nagrywając do niego podsumowanie i podczas składania tych wszystkich obrazków, przeżywam jeszcze raz te emocje, jeszcze raz jestem poddany temu ciepłu, które otrzymuję od ludzi, którzy są dokładnie tacy jak my; jak ja, jak ty. Wygląd, to czy nam czegoś brakuje, czy nie, nie ma kompletnie żadnego znaczenia – podobnie jak czas, jak chociażby sprzęt. I z tego względu nie bałbym się swojego własnego debiutu. Każdy z nas jest gotowy w każdej chwili, bo tutaj nie liczą się te wszystkie rzeczy, które są widoczne na pierwszy rzut oka. To, co dla mnie na tego typu zawodach jest najistotniejsze, to nie tylko ta ogromna satysfakcja, nie tylko ten wyrzut endorfin, ale przede wszystkim ludzie, to, ile wspaniałych ludzi można po znać na tego typu imprezach, gdzie naprawdę, uwierzcie mi, nikt nikogo nie ocenia z perspektywy czasu. I to jest fantastyczne i za to Wam dziękuję, tym bardziej, że najprawdopodobniej to są moje ostatnie zawody w tym sezonie. Czuję się trochę zmęczony, ale niesamowicie szczęśliwy.
Dzięki.
Cześć.


Na Rower
Koszulki kolarskie
Spodenki kolarskie
Bluzy kolarskie
Kurtki kolarskie
Skarpetki
Rękawiczki
Podkoszulki, potówki
Do Biegania
Nogawki, Rękawki, Ochraniacze
Na trenażer
Koszulki i kurtki biegowe
Dodatki
Książki i Audio
Czapki
Bidony
Koszulki i Bluzy Casual
Kawa
Kominy
Prawie.PRO Made in Poland
Dodatki
Podkoszulka Potówka z Długim Rękawem Prawie.PRO 200W
Bluzy kolarskie
Kurtka kolarska Prawie.PRO EDC ZERO WIND Slim Unisex
Dodatki
Naklejki Prawie.PRO 3D 15x25mm: Zestaw 4 sztuk
Gravel
Spodenki kolarskie damskie Prawie.PRO 500W Elastic Interface Stone
Bluzy kolarskie
Bluza kolarska męska Prawie.PRO 400W Unisex Czarna
Dodatki
Opaska Mocy Prawie.PRO +100W Granatowa
Na Rower
Spodenki kolarskie męskie Prawie.PRO 350W. Granatowe
Dodatki
Rękawiczki kolarskie długie Prawie.PRO 200W Czarne Unisex
Dodatki
Książka “Prawie PRO Wygraj Siebie” z dedykacją
Dodatki
Worek kolarski Prawie.PRO
Dodatki
Dębowy stolik treningowy indoor ONAIR
Koszulki kolarskie
Koszulka kolarska damska Prawie.PRO 350W. Czarna
YouTube Prawie.PROWszystie filmy
Przeczytaj również:
Trek Precaliber 20 6-biegowy dla chłopców: Dane techniczne, cena i opinie
B’TWIN TRIBAN 500 FB: Dane techniczne, cena i opinie
Wymiana linki przerzutek: SRAM
Cannondale Jekyll Carbon 1: Dane techniczne, cena i opinie.
Tour de Rybnik 2018, czyli kolarskie święto na Śląsku