Wiele osób zastanawia się nad kupnem roweru. I nie chodzi wcale o firmę, czy o koszt, a o materiał, z którego zbudowana jego rama. Aluminium czy carbon? Jaki rower kupić? Z ramą alu czy carbonową? Postaram się bardzo krótko odpowiedzieć na to pytanie.

Po pierwsze musisz zastanowić się nad tym, do czego będziesz potrzebował ten rower. Do rekreacji, turystyki, czy sportu? Jeżeli do tych pierwszych dwóch rzeczy – kup rower z ramą aluminiową. I nie o to wcale chodzi, że zaraz ci się ona by złamała, ale po prostu o carbon trzeba dbać. Nie można przewozić samochodem takiego roweru byle jak, jakoś tam ściśniętego mocowaniem rowerowego bagażnika. Nie można zamontować na nim bagażnika, nie można przekraczać pewnych dozwolonych, maksymalnych obciążeń dla danego elementu – np. sztycy podsiodłowej, mostka itd… Rower carbonowy jest dla entuzjastów, którzy docenią najważniejszy aspekt, jaki on daje – lekkość konstrukcji. To przydaje się najbardziej w sporcie. Oczywiście, że carbon ma też inne zalety – np. świetnie tłumi drgania. Ale drgania też tłumią amortyzatory, grubsze opony, mniejsze w nich ciśnienie, żelowe siodełko, amortyzowana sztyca i grubsze chwyty kierownicy.

Podsumowując – ścigasz się na rowerze? Ostro trenujesz? Chcesz być szybszy? Rama carbonowa. Nie ścigasz się, a rower potrzebujesz do rekreacji, turystyki, a może do jazdy po mieście? Rama aluminiowa. Stać cię na carbon? Ok, kup najwyższy model, który ma ramę z aluminium – zawsze możesz też doposażyć go w lepszy osprzęt. Rama rowerowa jest ważnym elementem – ale pamiętaj, że to rowerzysta sam jeździ. Nie będziesz szybszy, jeżeli kupisz rower z carbonową ramą.

Prawie.PRO Made in Poland

-22%
Koniec serii
(25) 69,99 

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 69,99 

?
(19) 319,99 
?
-11%
First minute
(7) 1599,00 

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 1599,00 

(17) 369,00 
?
Z dedykacją
-5%
(29) 339,00 
?
-17%
Druga para -9%
(2) 49,99 

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 49,99 

?
(76) 149,99 
?

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *