Moim gościem w studiu Prawie.Pro jest dzisiaj Jacek Tarach, który pokarze nam jak łączy przyjemne z pożytecznym i robi zaplanowany trening jadąc jednocześnie w ustawce.

Poznałem Jacka jakieś 3 lata temu dzięki wirtualnym imprezom, eventom i treningom, m. in. na Tour de Zwift. Udział w nich pozwala na zdobycie wirtualnych gadżetów, które są w stanie wiele osób motywować.

Jacek, podczas eventu grupowego, Tour de Zwift, robi własny trening w oparciu o licznik. W tym celu należy spowodować, żeby licznik przejął zadanie Zwifta, który będzie sterował obciążeniem a także będzie na nim widoczne, co się akurat trenuje. Ogólnie chodzi o to, że Jacek jest połączony ze Zwiftem i licznikiem, i to właśnie licznik steruje oporem w trenażerze. Pomimo stopnia skomplikowania, Jacek udowodnił, że się tak da, a ja mu wierzę.

Zwift zorganizował serię eventów składających się z ośmiu etapów, po których ukończeniu pojawia się możliwość odblokowania różnych gadżetów. Łącząc udział w takich wydarzeniach z treningiem, wprowadzamy do niego urozmaicenie i znajdujemy nowe pokłady motywacji, które przydają się w zimowych aktywnościach, i dzięki którym rozpoczniemy nowy sezon dobrze przygotowani.

Szalenie ważne jest odżywianie nawet dla takiego sportowca jak Jacek, i mimo, że wygląda jak deska, cały czas dba o wygląd. Nauczył się, co, kiedy i ile jeść i rozwiewając obawy niektórych, wcale nie zmniejszyły mu się porcje a odpowiednio odżywianie wcale nie powoduje, że chodzi głodny, bo dwa wory kaszy gryczanej na obiad też się zdarzają.

Może kogoś z Was zainspiruje jego metoda treningowa.

Dzięki wielkie dla Jacka za pokazanie kulisów jego treningu.

Prawie.PRO Made in Poland

PRO
499,99 
43,99 
139,99 
499,99 
-18%
129,99 
79,99 
299,99 

YouTube Prawie.PROWszystie filmy

Poznaj kolekcję Prawie.PRO

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.