Zakup kasku to wedle przepisów ruchu drogowego sprawa indywidualna. W Polsce rowerzyści nie mają obowiązku jazdy po drogach publicznych w kaskach, ale nie tylko takie przepisy nas przecież obowiązują. Zawody, starty, a nawet amatorskie treningi mają swoje regulaminy, a w nich napisane jest…

Właśnie, wymagane są kaski. To kwestia bezpieczeństwa osób biorących udział w zawodach czy treningach, a także kwestia odpowiedzialności organizatorów. Jeżeli chcemy bawić się w rowery trochę bardziej na serio, planujemy kiedyś jakiś start w zawodach – powinniśmy wyposażyć się w odpowiedni do stylu naszej jazdy kask rowerowy. Osobiście jestem wielkim zwolennikiem kasków i nie rozumiem batalii niektórych miejskich środowisk rowerowych, które „hejtują” kaski. Świetnie, że kask nie jest obowiązkowy, bo to od nas zależy czy w nim jechać czy nie. Sam na trening szosowy nie wyobrażam sobie wyjazdu w kolarskiej czapce, albo z gołą głową, natomiast jadąc na przejażdżkę z żoną w tempie spacerowym z reguły kasku nie zabieram. Biorąc pod uwagę, że kaski rowerowe są naprawdę tanie – cena najprostszych modeli zaczyna się już od 60 zł – warto jest wyposażyć się w to ochronne nakrycie głowy i używać go wtedy, kiedy czujemy, że może się przydać. Oczywiście życzę wam, aby nigdy się nie przydało…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *